Szymon Hołownia podjął decyzję. Jest wniosek o odwołanie członków komisji

Polska
Szymon Hołownia podjął decyzję. Jest wniosek o odwołanie członków komisji
AP/Czarek Sokolowski
Szymon Hołownia

- Złożyłem wniosek o odwołanie dwóch członkiń komisji ds. pedofilii - powiedział Szymon Hołownia. Podczas konferencji prasowej marszałek Sejmu był pytany przez reportera Polsat News o zbliżającą się rekonstrukcję rządu.

Szymon Hołownia poinformował, że złożył wniosek o odwołanie dwóch członkiń komisji ds. pedofilii. Pismo skierował także do sejmowej komisji sprawiedliwości.

Wniosek o odwołanie dwóch członkiń komisji ds. pedofilii

- To efekt naszej kilkumiesięcznej pracy, słuchania ludzi (...) Tej sprawy nie można tak zostawić, trzeba ją podać pod ocenę Najwyższej Izby - powiedział Hołownia.

 

ZOBACZ: Szymon Hołownia wprowadza nowy zwyczaj. "Odwiedzałem wsie i miasta"

 

Ze względu na "wrażliwość danych" dokumenty zostały zastrzeżone. Również w takim trybie odbywać się będą obrady w tej sprawie.

 

- Dzieci, najsłabsi obywatele Rzeczpospolitej powinni być w jej sercu i mieć poczucie, że są przez nią chronieni - dodał marszałek.

Rekonstrukcja rządu Donalda Tuska

Dziennikarz Polsat News zapytał o rekonstrukcję rządu, którą zaplanowano na najbliższy piątek. Szymon Hołownia powiedział, że nie ma na ten temat informacji.

 

ZOBACZ: Sędzia wspomina znajomość z Tomaszem Szmydtem. "Mówił, że tam są wielkie możliwości"

 

- O żadnych zmianach nie słyszałem. Nie mieliśmy takiej rozmowy między liderami. Rozmawialiśmy o dużych projektach. O rekonstrukcji rządu, która miałaby dotyczyć kogokolwiek z Polski 2050, nie słyszałem  - powiedział marszałek Sejmu. 

 

Padło także pytanie po wotum nieufności dla minister Hennig-Kloski.

 

- Moje zdanie w tej sprawie jest jasne. Paulina Hennig-Kloska robi wszystko, co jest możliwe. O swoich decyzjach będzie mówiła w czasie debaty nad wotum nieufności. Powinna pozostać w rządzie. Mamy takie pieniądze, jakie mamy. My musimy naprawdę liczyć się z pieniędzmi i patrzeć, w którą stronę idą - powiedział marszałek.

Sejm rozpoczyna obrady 

Szymon Hołownia na początku konferencji powiedział, że dzisiejsze obrady Sejmu nie zostaną zakończone, a odroczone do przyszłego tygodnia. Wszystko po to, aby komisje, które pracują nad ustawami, miały czas na dokończenie wszystkich procesów. 

 

ZOBACZ: Sprawa sędziego Szmydta. Polityk PiS: Służby Tuska nie radzą sobie

 

- Komisje potrzebują czasu, żeby bez żadnych wątpliwości i bez presji przeprocesować, opracować dwie duże ustawy: o pomocy dla Ukraińców i o bonie energetycznym - powiedział Szymon Hołownia.

 

Zostaną także zaprzysiężeni dwaj nowi posłowie - Dominik Jaśkowiec, który obejmie mandat po Aleksandrze Miszalskim, który został prezydentem Krakowa oraz Paweł Masełko, który zastąpi zmarłego Rajmunda Millera.

 

ZOBACZ: Zmiana władzy na Śląsku. Będzie nowy poseł w Sejmie

 

Szymon Hołownia dodał także, że uruchomione zostaną nowe projekty. Będzie prowadzony jawny proces odnotowani poprawek nawet w komisjach. Marszałek Sejmu zapewnił, że powstanie nowa platforma, za pomocą której każdy obywatel będzie mógł mógł komentować i oceniać wszystkie procesy w Sejmie.

Aldona Brauła / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie